Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2019

Przystanek 10 - Kraina Trzech Tysięcy Jezior

To już jest koniec wielkich równin. Za tymi oto niewielkimi wzgórzami, będącymi naturalną granicą, znajduje się kraina zwana trzema tysiącami jezior, Shjarny-Torckoga. Liczba ta jednak nie oznacza, że jest ich rzeczywiście dokładnie tyle. Według wierzeń ludów tych ziem jest to liczba święta czy też boska, która po prostu oznacza bogactwo. Czyli mowa o ziemiach bogatych w jeziora. Będziemy spotykać na naszej drodze pojedyncze grupki osób, jak i rybackie osady, czy to domy na palach, czy złączone łodzie, czy też zaludnione wysepki. Tubylcy bardzo cenią sobie swój spokój i przestrzeń. Najlepiej jakbyście się do nich w ogóle nie odzywali, i jedynie ich obserwowali. Nie są groźni, jednak potrafią na swój sposób być bardzo dowcipni, żeby nie powiedzieć wredni. Jak poczują, że się im naprzykrzamy, będą nam podrzucali Marir-Axali, co w wolnym tłumaczeniu znaczy pachnący piasek. W rzeczywistości są to sfermentowane glony, które straszliwie śmierdzą. Uwierzcie mi, tego zapachu nie zapomnicie do...